Inny obrót spraw
Po długiej przerwie – to znowu ja.
Niektórzy z was pytają: dlaczego nic nie wydajesz? Dlaczego nic nie robisz? Kiedy się mucioszą miągwy? Otóż odpowiedź jest prosta jak konstrukcja silnika V8 – nie mam czasu i możliwości. Obecnie pracuję za naszą północno-wschodnią granicą i do kraju, a zarazem do własnego hobby wrócę dopiero we wrześniu. Utwory oczywiście pisze, jednak nie mam tutaj warunków, żeby je nagrać. I sprzętu też.
W ramach zadośćuczynienia postanowiłem zrobić mały dział, w którym będziecie mnie mogli poznać bliżej. Ale nie aż tak blisko, żeby mnie dotknąć. Tylko ot tak, żeby się dowiedzieć co nieco.
Stay tuned.