Oto i mój kolejny zestaw tłumaczeń „dlaczego yasiex0r nic nie nagrywa”.
Za moim MajSpejsem (do którego zapominam ciągle hasła):
„OK, więc drodzy starzy fani i fanki: generalnie nie zaglądam na majspejsa, bo zapominam ciągle na jakiego maila jestem tu zarejestrowany.
Ale specjalnie dla was mam tu dłuższy elaborat:
Moja muzyczna droga od paru lat była dość krętna. Począwszy od kompletnego braku weny, przez chroniczny brak czasu, bywało różnie. Czasem pomysły kończyły się na nagraniu wrzuconym do szuflady.
Współczesna muzyka popularna mocno zeszła na psy – murzyński rap nie jest już rapem, a jakąś marną papką przepuszczoną przez milion wokalnych filtrów. I tu rodzi się pierwszy problem – nie ma czego parodiować. Parodiowałem utwory, które mnie w jakiś sposób śmieszyły, choć były w zamyśle poważne. Teraz wszystko mnie co najwyżej żenuje i nie jest warte nawet chwili słuchania.
Druga sprawa – człowiek dorośleje, a ja prędzej czy później musiałem z tego wyrosnąć. Nie znaczy to oczywiście, że nie będę już nagrywał. Wprost przeciwnie: będę to robił bardzo chętnie. Ale o tym zaraz. Czekanie kilku lat nie jest fajne, wiem o tym. Sam się wielokrotnie próbowałem zabrać do tworzenia, ale niestety przez te właśnie kilka lat stałem się trochę bardziej ambitnym człowiekiem. W swój rozwój muzyczny na przestrzeni tego czasu zainwestowałem mnóstwo wolnych chwil jak i czegoś, czego mi zawsze brakuje – pieniędzy.
To już wiecie co się działo. A teraz? A teraz nagrywam. Choć jakimś profesjonalnym, świetnym muzykiem nie jestem, to staram się zrobić coś swojego od początku do samego końca. Staram się stworzyć coś, co merytorycznie nadal odda mój charakter i poczucie humoru, przy czym muzycznie chociaż spróbuje oddać niejako moje inspiracje o umiejętności.
Na gwiazdkę (po wypłacie
) lub trochę po zamierzam sobie znów sprawić jakiś porządny mikrofon i ruszyć pełną parą z twórczością. Czasami bywa ciężko – wenę mam tylko w nocy, w związku z tym śpię po góra 5-6 godzin dziennie, co jest dla mnie stanowczo za krótko, ale mam nadzieję, że dam radę to wszystko dociągnąć do końca ku uciesze mojej i waszej. Obiecuję, powrócę, ale chcę to zrobić w jak najlepszym stylu.
W międzyczasie zachęcam wszystkich do pisania do mnie na ja@yasiex0r.pl. Na wszystkie maile odpisuje.
Pozdrawiam i dziękuję za wsparcie,
yasiex0r”